Show Bookstore Categories

Nasze przedwojenne, Pokolenie w czasie burzy

ByRobert Brasillach

Usually printed in 3 - 5 business days
"Nasz okres przedwojenny nie był okresem przedwojennym wszystkich, wiem o tym. Było to przedwojenne życie niewielkiej grupy przyjaciół, z których część była odległa od czasów, w których żyli, ale wyobrażam sobie, że poprzez szczegóły ich indywidualnego życia zachowali jakieś w miarę wspólne dobra. Nie zwierzam się tutaj, nie jestem w nastroju do zwierzeń, wolę mówić o moich towarzyszach niż o sobie. Ale z konieczności, ci towarzysze przekroczyli wszechświat i czas, który należał do innych. Wyszli na światło dzienne, gdy kończył się okres powojenny, gdy iluzje unosiły się przy dźwiękach genewskich wiolonczel, odkrywając Paryż w tym samym czasie, co uroki kina niemego, teatr w jego żywotności, poezję w jej czystości, anarchię w jej uroku, posuwali się stopniowo w kierunku planety pełnej możliwych wojen, w kierunku rozdrażnienia nacjonalizmów, w kierunku zapomnienia wież z kości słoniowej i trosk czystej sztuki. Była to przygoda większa niż nasza własna, przygoda historii współczesnej: wiedzieliśmy o tym i my. Nasze szkoły, nasze czasopisma, nasze domy, nasze podróże, nasze przyjemności, były tylko, jak mi się wydaje, grzesznymi pozorami, przez które nasz czas był nam wyznaczony. Opisując je w ich szczegółach, mam już wrażenie kierowania wykopaliskami. Cokolwiek przyniesie przyszłość, nie będzie już wyglądała tak samo ani dla nas, ani dla innych. Hiszpania w stanie wojny, święte uniesienie roku triumfalnego, to już przeszłość. Nonszalanckie życie studenta w Paryżu, poprzez pewne kawiarnie, pewne restauracje, pewne kina, pewne teatry, wszystkie dziś przekształcone lub zniknięte, należy do przeszłości. Ulotne stroje, które tak trudno odtworzyć z pamięci, modne piosenki, berety amerykańskiej marynarki, hawajskie gitary, batiki lub krawaty z grubej wełny, melodie Mireille, bajki, tańce zachodnioindyjskie, czysta poezja, wszystko to, zlepione razem, jest historią. A teatr nie będzie już dla nas taki sam, bo nie przeczytamy już artykułu Luciena Dubecha o przedstawieniu Georges'a Pitoëffa, bo obaj wrócili w pośpiechu, w pierwszych dniach wojny, do krainy obrazów i duchów.

Details

Publication Date
May 19, 2021
Language
ISBN
9781667107271
Category
Biographies & Memoirs
Copyright
All Rights Reserved - Standard Copyright License
Contributors
By (author): Robert Brasillach

Specifications

Pages
250
Binding
Paperback
Interior Color
Black & White
Dimensions
US Trade (6 x 9 in / 152 x 229 mm)

Ratings & Reviews